a chciałabym około 10 kilo mniej, czy mi się to uda???
RSS
niedziela, 20 maja 2012
Idealnie
Cudownie!!!
Pogoda idealna. Odpaliłam swojego granatowego "rumaka" i pojechaliśmy sobie.
Zrobiliśmy ok 14 km. Dupsko od siedzonka mnie boli, ale to co.Uwielbiam te moje drogi rowerowe. Las , stawy, cisza., karmienie kaczek <foto>.
Rowerzystów sporo, spacerowiczów też. Nic dziwnego w taką pogodą każdy idzie się dotlenić.
Rewelacjaaaa!!!
20:31, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 13 maja 2012
Życie.
Przeglądam zdjęcia.
Co widzę na nich?
Wieloryb, normalnie wieloryb leży na  plaży.
I to w stroju kąpielowym, masakra ;(((

Ale w tym roku, ma się to zmienić.
Niedługo lato i przede wszystkim MŻ!!!!

21:51, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
piątek, 11 maja 2012
Tydzień 1
Nie miałam czasu , na pisanie na bloxie.
Cała "dokumentacja" jest .

DZIEŃ 1

8 maja.
Ogólnie było ok.
Rano śniadanko lekkie, potem ok 12,30 gotowana pierś kurczaka z warzywami.Pycha!!!
Popołudniu jogurt naturalny z owocami /banan, kiwi, kilka winogron/
No i te nieszczęsne FRUGO i nachosy /2 szt./ ;-((

DZIEŃ 2

Wszystko było by ok, gdyby nie ten cholerny katar. Kicham, prycham od wczoraj.Buuuu

Śniadanie dzisiejsze: 2 kromeczki razowca z polędwicą sopocką, na to ogórek zielony
2 śniadanie : sok z czarnej porzeczki rozcieńczony wodą.
Obiad ugotowałam ryż, mam jakieś warzywka , pierś może do tego jak wczoraj?!

Zobaczymy co będzie dalej.

DZIEŃ 3
No i stało się ;-()
Dżem z czarnej porzeczki mówił, zjedz mnie ;)))

Ale co tam, martwić się nie będę!!!
Pogoda za oknem piękna, idealna na spacer.
A ten katar to może alergia, oczy mi łzawią.
No cóż, jak się ma 99 lat młodym się juz nie będzie;-))

Nie muszę mieć bardzo rygorystycznej diety!!!!
Toż to malutki grzeszek.

A popołudniu będzie truskawkowoooooooo

DZIEŃ 4

Razowiec, sopocka, koktail truskawkowy
warzywa , kawa też była. ;))

12:26, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 maja 2012
Sosy do szparagów

- sos rzodkiewkowy -rzodkiewki zmiksować ze śmietaną;

- sos koperkowy - wymieszać sok z cytryny z oliwą, koperkiem, solą, pieprzem i lekko podgrzać;

- sos kaparowy -połączyć ocet winny, oliwę i kapary;

- sos serowy -roztopić serek topiony, dodać serek twarożkowy, zmiażdżony czosnek i posiekany koperek;

- sos z brokułów- zmiksować ugotowane na parze brokuły ze śmietaną. Dodać sól;

- sos z rokpola- rozgnieść widelcem rokpol, dodać ocet, jogurt, ostra musztardę i sok z cytryny. Doprawić tabasco.

Szparagi po włosku

Składniki: kilka liści sałaty, 30 dag szparagów, por, 5 dag sera mozzarella, ugotowany w łupinie ziemniak, szczypiorek.

Przygotowanie: na listkach sałaty ułożyć kawałki szparagów, plasterki pora, pokrojony w kostkę ziemniak i mozzarellę. Posypać szczypiorkiem. Podawać z sosem koperkowym.




13:14, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 06 maja 2012
Ostatnie drinki
Popijam tego wieczoru!!!
Od jutra będzie inaczej, będzie lepiej!!!
Dieta rozpisana, pewnie zamieniać będę posiłki, to oczywiste.
Dużo płynów, dużo warzyw, to wszystko od jutra.

To moje magiczne 5 tygodni ma być.

22:10, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
środa, 02 maja 2012
Magiczne 5 tygodni.
Powoli się zbliża.
Będzie to czas, kiedy muszę zgubić kilosów kilka.
Może 5,może 6 a może nic się nie uda.

Muszę, po prostu muszę!!!!


Szparagi, szparagi już są !!!!!!
 radocha!!

13:58, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
piątek, 27 kwietnia 2012
Upalnie
25 °C!!!!
Upał!!
Przecudownie jest;))

15:22, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
środa, 25 kwietnia 2012
No kurwa mać!!!
Ja pierdziele!!!!
Weszłam dziś na wagę!!!
71, masakra
co się z tobą kobieto stało?!!!


Jestem dobita!!!


20:08, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 kwietnia 2012
Cisza
Na blogu od paru dni.
Przeglądałam ostatnio zdjęcia z 2005-2006 , kurcze ja chcę mieć taką figurę, jak wtedy!!!!!!
Nosz w morde, teraz jestem grubsza niż po porodzie.

Ogólnie to staram się nie jeść słodkiego,niestety kawę muszę troszkę posłodzić.

Lato coraz bliżej......

A weekend będzie ananasowo-truskawkowy ;))))



13:00, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
środa, 11 kwietnia 2012
Pierwszy dzień.......dietetycznie...
Zaczęłam dziś rozgrzewkę, przed odchudzaniem.
ŚNIADANKO
-dwie kromeczki chleba razowego, sałata, polędwica sopocka, herb owocowa
2 ŚNIADANIE
-maślanka owocowa
OBIAD
-brokuł gotowany,kilka różyczek, 2 sztuki ziemniaków z koperkiem, kawałeczek piersi gotowanej

No to by było teraz na tyle,
Aha rano po 6 w pracy kawusie wypiłam słabą z mleczkiem jeszcze.


A za chwilę jadę po Nikonaaaaaa ;))



16:49, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 10 kwietnia 2012
No właśnie!!!
Żeby te brzuszysko szło jakoś wyciąć,<photoshop np  heee ;-))>
buuuuuuuuuuu!!!!!!


Się jadło i się spasło!!!

A teraz się narzeka!!!




16:18, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 09 kwietnia 2012
Cholerne święta!!!!
Kurwa mam dość ich!!!
Wczoraj wyżerka, dziś powtórka z rozrywki!!!!
Ledwo żyję, brzuch jak w 6 m-cu ciąży.
Od jutra powinna być dieta, ale została mi jeszcze sałatka z selera, moja ulubiona.Więc sobie darujem.

11.04. magiczna data zaczynam dietę, ale to może się zmienić jeszcze.
Zainteresowanych zapraszam.
Na to co będę jeść  wkrótce,
będzie to dieta ok 1000-1100 cal.



18:42, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 01 listopada 2011
Marzenie.
A gdyby tak jutro obudzić się i mieć 10 kilo mniej........
Temat rzeka,
nie mam silnej woli, żeby się odchudzać, wytrzymam dwa dni a potem normalka!!!
Czy tym razem będzie inaczej????


21:40, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 16 sierpnia 2011
Który to już raz??!!
No właśnie, który to już raz????
Przesadziłam już, czuję się fatalnie, brzuch mam wzdęty. Czuję się jakbym jadła codziennie talerz fasolowej.
Te dojadanie między posiłkami, koszmar!!!

Dziś dzień bez słodkiego, no dobra popołudniu piłam kawę z cukrem, muszę kupić brązowy. A poza tym to
jogurt z brzoskwinią i banan,
sałatka z ogórka i pomidora, oliwa i zioła,
kefir
herb owocowa, mineralna.



19:20, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 marca 2011
5 sposobów na odchudzanie
Mam dla ciebie kilka ciekawych i przydatnych wskazówek.
Zaznaczam, że to nie są moje wymysły. To są porady, które możesz usłyszeć nawet od swojego osobistego trenera, czy dietetyka
.

1)      Sposób – Woda to życie

Gdy jesteś głodny wcale nie musi to oznaczać, że potrzebujesz jedzenia. Rzeczywiście może to znaczyć, że chce ci się po prostu pić! 66% twojej wagi to woda.

Więc pierwszy sposób na utratę wagi to picie dużej ilości wody. Najlepiej 8 szklanek dziennie. Gdy poczujesz głód spróbuj najpierw napić się wody i zobacz, co się stanie. Może twoje potrzebowało w tym momencie wody, a nie żywności. To jest niezbędny element szybkiego odchudzania.

Niech pierwszą rzeczą jaką będziesz robić rano będzie to wypicie szklanki wody.

2)      Sposób – Nie śpiesz się

Jedz i przeżuwaj jedzenie bardzo powoli. Wtedy szybciej poczujesz, że twój żołądek jest pełen. Delektuj się każdym kęsem.

3)      Sposób – Wodniste jedzenie

Jedz na śniadanie (nie tylko) organiczne jedzenie, które zawiera dużo wody. Takie jak: pomidory, winogrona, arbuzy, kiwi itp. Jedząc je zaspokoisz głód dodając sobie nie wiele kilogramów, ponieważ ich w ich składzie większość to woda. Jak dotąd widzisz, szybkie odchudzanie to nie mit.

4)      Sposób – Trochę ruchu

Oczywiście nie każe tobie od razu zapisać się na siłownię. Chodzi o to tylko, że przyśpieszyć trochę akcję serca i w ten sposób przyśpieszyć twój metabolizm. Możesz wyjść z psem na spacer lub pojeździć z przyjaciółmi na rowerze. 30 minut dziennie takiego ruchu na pewno tobie dobrze zrobi. I pamiętaj, żeby nie robić przerw, to zapewni tobie jeszcze optymalny poziom w szybkim odchudzaniu.

5) Sposób – Ogranicz się

Spróbuj przejąć kontrolę nad sobą i ograniczyć choć troszeczkę ilość spożywanych pokarmów w ciągu dnia. Kontroluj to co jesz i w jakich ilościach. Ustal sobie plan i zrealizuj go. Zacznij od małych kroczków np. dzisiaj ogranicz jedzenie o 1%, jutro o 2% aż np. dojdziesz do 10-15%

Jak widzisz nic w tym skomplikowanego. Zacznij od dzisiaj - wypróbuj najpierw, chociaż jeden sposób, a potem stopniowo korzystaj z następnych.



12:07, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
środa, 09 marca 2011
Odchudzanie czas zacząć!!!
Witam ponownie na blogu,
 nie wykasowałam go może i to dobrze.
Pewne rzeczy kiedyś się przydają ;-)))

O czym to będzie, jak zwykle to co nas trapi większość kobiet, te nasze nadmierne kilogramy!!!!

Postanowiłam się odchudzić, po wizycie u dietetyczki pod koniec lutego, chyba;-)))

Nie mam dużej nadwagi, ważę 65 kilo i chciałabym zgubić te 5-6 kilogramów.
Niby nie dużo, ale ile to trzeba wyrzeczeń i silnej woli, echhhh.

Dla zainteresowanych, diety nie będę stosować od jutr, za parę dni dopiero, bo czeka mnie superrrr weekend.

13:50, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 sierpnia 2009
Po 18 nie jemy - prawda czy mit?
Prawda jest taka, że jedzenie należy zakończyć na cztery godziny przed snem. Jeśli więc kładziesz się o godzinie 22 to zasada nie jedzenia po 18 jest dla Ciebie jak najbardziej prawdziwa i powinnaś/powinieneś jej przestrzegać. W dzisiejszym zabieganym świecie mało kto jednak może sobie pozwolić na taki luksus jak sen od 22. Jeśli więc kończysz dzień w okolicach 24, na ostatnią przekąskę możesz sobie pozwolić nawet koło 20.

Liczy się jednak nie tylko pora, ale także skład ostatniego posiłku. Aby utrzymać dotychczasową masę ciała lub ją zmniejszyć podczas ostatniego posiłku należy unikać:
  • Węglowodanów, szczególnie prostych zawartych w słodyczach, białym pieczywie, owocach oraz sokach owocowych. Osobom, które pragną uzyskać efekt zmniejszenia masy ciała poleca się zrezygnowanie z każdego rodzaju węglowodanów, nawet złożonych.
  • Produktów wysokotłuszczowych. Nadmiar energii w nich zawarty bardzo łatwo odkłada się w tkance tłuszczowej. Ponadto te produkty są bardzo ciężkostrawne i spożywane na noc mogą powodować dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz nieprzyjemne uczucie ciężkości następnego dnia.
  • Posiłków obfitych zarówno objętościowo jaki i energetycznie. Nawet jeśli nie jadło się dużo w ciągu dnia trzeba zadbać o to, żeby ten ostatni posiłek nie był obfity. Nadmiar energii w nim zawarty nie będzie mógł zostać wykorzystany na bieżące wydatki. Ponadto obfite posiłki rozpychają żołądek a także często powodują uczucie ciężkości i zaburzenia pracy układu pokarmowego. Dodatkowo jedzenie znacznych ilości pożywienia wieczorem powoduje, że następnego dnia rano nie mamy ochoty na śniadanie, co jak wiadomo jest zjawiskiem bardzo niekorzystnym.
Na wieczorną przekąskę polecamy:
  • Warzywa połączone z chudym mięsem
  • Rybę pieczoną z warzywami
  • Chudy nabiał, np. twarożek z warzywami lub jogurt
  • Omlet z warzywami
18:22, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 09 sierpnia 2009
Analiza .
Zrobiłam analizę. Wyniki testu wskazują, że mam nadwagę. Oznacza to, że jestem w grupie podwyższonego ryzyka zachorowań na choroby serca i cukrzycę. Mam też lub wkrótce mogę  mieć inne bardzo poważne kłopoty zdrowotne.Też mi nowość!
Mój styl życia, odżywiania wymagają kilku zmian. Jeśli spróbuję postępować zgodnie z zamieszczonymi dalej radami być może uda mi się zapobiec tyciu. Jeśli nie, prawdopodobnie trudniej będzie  pozostać przy obecnej masie ciała, co w konsekwencji może towarzyszyć tyciu.

Odchudzanie
najczęściej polega na ograniczeniu kaloryczności posiłków. W takiej sytuacji organizm obniża podstawową przemianę materii, spowalnia metabolizm, oszczędza otrzymywaną energię.

Siła motywacji
Dieta, choć nie musi być udręką, to wymaga od nas wielu wyrzeczeń oraz ogromnego zaangażowania. Niestety nie uda nam się osiągnąć celu jeżeli nie będziemy mieli wystarczająco silnej motywacji. Jednak z Twoich odpowiedzi wynika, że Ty jesteś odpowiednio zmotywowana do rozpoczęcia odchudzania. Z takim nastawieniem na pewno osiągniesz sukces. Jeżeli jednak czasem dopadną Cię słabości, to przypomnij sobie powody, dla których chcesz schudnąć, dzięki temu uda Ci się przezwyciężyć wszelkie zachcianki.

Taką analizę może zrobić sobie każdy na stronie             VITALII

A następnie zachęcają nas do wykupienia diety,dieta na miesiąc kosztuje 49 zł,wg mnie nie jest to dużo bo jadłospis na tydzień kosztuje u dietetyka ok 70 zł.
Nie zdecydowałam się na kupno jej.Od paru dni jem po prostu mniej,nie solę potraw,gotuję sobie mięsko i warzywka.Widzę,że mam mniejszą oponę,chciałabym zgubić ok no narazie 6 kg.
Ale czy to mi się uda?Czas pokaże......
13:00, gwiazdka166
Link Komentarze (1) »
środa, 05 sierpnia 2009
Odchudzam się.
Jak tylko wstałam zrobiłam sobie kawę czarną bez cukru-okropność wylałam.

Śniadanko
kromeczka chleba z ziarnami,cienko masełko i 1 pomidor,woda mineralna.
Po 12 owoce dziś brzoskwinie,a na obiad sama nie wiem co zjem.Rodzince gotuje zupkę z fasolki szparagowe.,Może talerzyk zjem,chociaż przy odchudzaniu nie jest ona wskazana.Brokuła mam w lodówce,piersi z kurczaka też.


11:05, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 04 sierpnia 2009
kiedyś trzeba zacząć
Rano czarna kawa,kromeczka chlebka z masełkiem cienko posmarowanym i pomidorek.Potem 3 brzoskwinie.
A na obiad zjem gotowaną fasolkę ;-)))
W międzyczasie popijam również figurę.
AA  jeszcze arbuz w lodówce jest ........

13:39, gwiazdka166
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3
Countomat - licznik oraz statystyki webowe (Statystyki i Analiza danych, Wykresy, Licznik, Dane statystyczne) free counters