|
niedziela, 20 maja 2012
Idealnie
Cudownie!!! Pogoda idealna. Odpaliłam swojego granatowego "rumaka" i pojechaliśmy sobie. Zrobiliśmy ok 14 km. Dupsko od siedzonka mnie boli, ale to co.Uwielbiam te moje drogi rowerowe. Las , stawy, cisza., karmienie kaczek <foto>. Rowerzystów sporo, spacerowiczów też. Nic dziwnego w taką pogodą każdy idzie się dotlenić. Rewelacjaaaa!!!
niedziela, 13 maja 2012
Życie.
Przeglądam zdjęcia. Co widzę na nich? Wieloryb, normalnie wieloryb leży na plaży. I to w stroju kąpielowym, masakra ;((( Ale w tym roku, ma się to zmienić. Niedługo lato i przede wszystkim MŻ!!!!
piątek, 11 maja 2012
Tydzień 1
Nie miałam czasu , na pisanie na bloxie. Cała "dokumentacja" jest . DZIEŃ 1 8 maja. Ogólnie było ok. Rano śniadanko lekkie, potem ok 12,30 gotowana pierś kurczaka z warzywami.Pycha!!! Popołudniu jogurt naturalny z owocami /banan, kiwi, kilka winogron/ No i te nieszczęsne FRUGO i nachosy /2 szt./ ;-(( DZIEŃ 2 Wszystko było by ok, gdyby nie ten cholerny katar. Kicham, prycham od wczoraj.Buuuu Śniadanie dzisiejsze: 2 kromeczki razowca z polędwicą sopocką, na to ogórek zielony 2 śniadanie : sok z czarnej porzeczki rozcieńczony wodą. Obiad ugotowałam ryż, mam jakieś warzywka , pierś może do tego jak wczoraj?! Zobaczymy co będzie dalej. DZIEŃ 3 No i stało się ;-() Dżem z czarnej porzeczki mówił, zjedz mnie ;))) Ale co tam, martwić się nie będę!!! Pogoda za oknem piękna, idealna na spacer. A ten katar to może alergia, oczy mi łzawią. No cóż, jak się ma 99 lat młodym się juz nie będzie;-)) Nie muszę mieć bardzo rygorystycznej diety!!!! Toż to malutki grzeszek. A popołudniu będzie truskawkowoooooooo DZIEŃ 4 Razowiec, sopocka, koktail truskawkowy warzywa , kawa też była. ;))
czwartek, 10 maja 2012
Sosy do szparagów
- sos rzodkiewkowy -rzodkiewki zmiksować ze śmietaną; - sos koperkowy - wymieszać sok z cytryny z oliwą, koperkiem, solą, pieprzem i lekko podgrzać;
- sos kaparowy -połączyć ocet winny, oliwę i kapary; - sos serowy -roztopić serek topiony, dodać serek twarożkowy, zmiażdżony czosnek i posiekany koperek; - sos z brokułów- zmiksować ugotowane na parze brokuły ze śmietaną. Dodać sól; - sos z rokpola- rozgnieść widelcem rokpol, dodać ocet, jogurt, ostra musztardę i sok z cytryny. Doprawić tabasco.
Szparagi po włosku Składniki: kilka liści sałaty, 30 dag szparagów, por, 5 dag sera mozzarella, ugotowany w łupinie ziemniak, szczypiorek. Przygotowanie: na listkach sałaty ułożyć kawałki szparagów, plasterki pora, pokrojony w kostkę ziemniak i mozzarellę. Posypać szczypiorkiem. Podawać z sosem koperkowym.
niedziela, 06 maja 2012
Ostatnie drinki
Popijam tego wieczoru!!! Od jutra będzie inaczej, będzie lepiej!!! Dieta rozpisana, pewnie zamieniać będę posiłki, to oczywiste. Dużo płynów, dużo warzyw, to wszystko od jutra. To moje magiczne 5 tygodni ma być.
środa, 02 maja 2012
Magiczne 5 tygodni.
Powoli się zbliża. Będzie to czas, kiedy muszę zgubić kilosów kilka. Może 5,może 6 a może nic się nie uda. Muszę, po prostu muszę!!!! Szparagi, szparagi już są !!!!!! radocha!!
piątek, 27 kwietnia 2012
środa, 25 kwietnia 2012
No kurwa mać!!!
Ja pierdziele!!!! Weszłam dziś na wagę!!! 71, masakra co się z tobą kobieto stało?!!! Jestem dobita!!!
piątek, 20 kwietnia 2012
Cisza
Na blogu od paru dni. Przeglądałam ostatnio zdjęcia z 2005-2006 , kurcze ja chcę mieć taką figurę, jak wtedy!!!!!! Nosz w morde, teraz jestem grubsza niż po porodzie. Ogólnie to staram się nie jeść słodkiego,niestety kawę muszę troszkę posłodzić. Lato coraz bliżej...... A weekend będzie ananasowo-truskawkowy ;)))) ![]()
środa, 11 kwietnia 2012
Pierwszy dzień.......dietetycznie...
Zaczęłam dziś rozgrzewkę, przed odchudzaniem. ŚNIADANKO -dwie kromeczki chleba razowego, sałata, polędwica sopocka, herb owocowa2 ŚNIADANIE -maślanka owocowa OBIAD -brokuł gotowany,kilka różyczek, 2 sztuki ziemniaków z koperkiem, kawałeczek piersi gotowanej No to by było teraz na tyle, Aha rano po 6 w pracy kawusie wypiłam słabą z mleczkiem jeszcze. A za chwilę jadę po Nikonaaaaaa ;))
wtorek, 10 kwietnia 2012
No właśnie!!!
Żeby te brzuszysko szło jakoś wyciąć,<photoshop np heee ;-))> buuuuuuuuuuu!!!!!! Się jadło i się spasło!!! A teraz się narzeka!!! ![]()
poniedziałek, 09 kwietnia 2012
Cholerne święta!!!!
Kurwa mam dość ich!!! Wczoraj wyżerka, dziś powtórka z rozrywki!!!! Ledwo żyję, brzuch jak w 6 m-cu ciąży. Od jutra powinna być dieta, ale została mi jeszcze sałatka z selera, moja ulubiona.Więc sobie darujem. 11.04. magiczna data zaczynam dietę, ale to może się zmienić jeszcze. Zainteresowanych zapraszam. Na to co będę jeść wkrótce, będzie to dieta ok 1000-1100 cal.
wtorek, 01 listopada 2011
Marzenie.
A gdyby tak jutro obudzić się i mieć 10 kilo mniej........ Temat rzeka, nie mam silnej woli, żeby się odchudzać, wytrzymam dwa dni a potem normalka!!! Czy tym razem będzie inaczej????
wtorek, 16 sierpnia 2011
Który to już raz??!!
No właśnie, który to już raz???? Przesadziłam już, czuję się fatalnie, brzuch mam wzdęty. Czuję się jakbym jadła codziennie talerz fasolowej. Te dojadanie między posiłkami, koszmar!!! Dziś dzień bez słodkiego, no dobra popołudniu piłam kawę z cukrem, muszę kupić brązowy. A poza tym to jogurt z brzoskwinią i banan, sałatka z ogórka i pomidora, oliwa i zioła, kefir herb owocowa, mineralna.
czwartek, 10 marca 2011
5 sposobów na odchudzanie
Mam dla ciebie kilka ciekawych i przydatnych wskazówek. Zaznaczam, że to nie są moje wymysły. To są porady, które możesz usłyszeć nawet od swojego osobistego trenera, czy dietetyka. 1) Sposób – Woda to życie Gdy jesteś głodny wcale nie musi to oznaczać, że potrzebujesz jedzenia. Rzeczywiście może to znaczyć, że chce ci się po prostu pić! 66% twojej wagi to woda. Więc pierwszy sposób na utratę wagi to picie dużej ilości wody. Najlepiej 8 szklanek dziennie. Gdy poczujesz głód spróbuj najpierw napić się wody i zobacz, co się stanie. Może twoje potrzebowało w tym momencie wody, a nie żywności. To jest niezbędny element szybkiego odchudzania. Niech pierwszą rzeczą jaką będziesz robić rano będzie to wypicie szklanki wody. 2) Sposób – Nie śpiesz się Jedz i przeżuwaj jedzenie bardzo powoli. Wtedy szybciej poczujesz, że twój żołądek jest pełen. Delektuj się każdym kęsem. 3) Sposób – Wodniste jedzenie Jedz na śniadanie (nie tylko) organiczne jedzenie, które zawiera dużo wody. Takie jak: pomidory, winogrona, arbuzy, kiwi itp. Jedząc je zaspokoisz głód dodając sobie nie wiele kilogramów, ponieważ ich w ich składzie większość to woda. Jak dotąd widzisz, szybkie odchudzanie to nie mit. 4) Sposób – Trochę ruchu Oczywiście nie każe tobie od razu zapisać się na siłownię. Chodzi o to tylko, że przyśpieszyć trochę akcję serca i w ten sposób przyśpieszyć twój metabolizm. Możesz wyjść z psem na spacer lub pojeździć z przyjaciółmi na rowerze. 30 minut dziennie takiego ruchu na pewno tobie dobrze zrobi. I pamiętaj, żeby nie robić przerw, to zapewni tobie jeszcze optymalny poziom w szybkim odchudzaniu. 5) Sposób – Ogranicz się Spróbuj przejąć kontrolę nad sobą i ograniczyć choć troszeczkę ilość spożywanych pokarmów w ciągu dnia. Kontroluj to co jesz i w jakich ilościach. Ustal sobie plan i zrealizuj go. Zacznij od małych kroczków np. dzisiaj ogranicz jedzenie o 1%, jutro o 2% aż np. dojdziesz do 10-15% Jak widzisz nic w tym skomplikowanego. Zacznij od dzisiaj - wypróbuj najpierw, chociaż jeden sposób, a potem stopniowo korzystaj z następnych.
środa, 09 marca 2011
Odchudzanie czas zacząć!!!
Witam ponownie na blogu, nie wykasowałam go może i to dobrze. Pewne rzeczy kiedyś się przydają ;-))) O czym to będzie, jak zwykle to co nas trapi większość kobiet, te nasze nadmierne kilogramy!!!! Postanowiłam się odchudzić, po wizycie u dietetyczki pod koniec lutego, chyba;-))) Nie mam dużej nadwagi, ważę 65 kilo i chciałabym zgubić te 5-6 kilogramów. Niby nie dużo, ale ile to trzeba wyrzeczeń i silnej woli, echhhh. Dla zainteresowanych, diety nie będę stosować od jutr, za parę dni dopiero, bo czeka mnie superrrr weekend.
wtorek, 18 sierpnia 2009
Po 18 nie jemy - prawda czy mit?
Prawda jest taka, że jedzenie należy zakończyć na cztery godziny przed
snem. Jeśli więc kładziesz się o godzinie 22 to zasada nie jedzenia po
18 jest dla Ciebie jak najbardziej prawdziwa i powinnaś/powinieneś jej
przestrzegać. W dzisiejszym zabieganym świecie mało kto jednak może
sobie pozwolić na taki luksus jak sen od 22. Jeśli więc kończysz dzień
w okolicach 24, na ostatnią przekąskę możesz sobie pozwolić nawet koło
20.
Liczy się jednak nie tylko pora, ale także skład ostatniego posiłku. Aby utrzymać dotychczasową masę ciała lub ją zmniejszyć podczas ostatniego posiłku należy unikać:
niedziela, 09 sierpnia 2009
Analiza .
Zrobiłam analizę. Wyniki testu wskazują, że mam nadwagę. Oznacza to, że jestem w
grupie podwyższonego ryzyka zachorowań na choroby serca i cukrzycę.
Mam też lub wkrótce mogę mieć inne bardzo poważne kłopoty zdrowotne.Też mi nowość! Mój styl życia, odżywiania wymagają kilku zmian. Jeśli spróbuję postępować zgodnie z zamieszczonymi dalej radami być może uda mi się zapobiec tyciu. Jeśli nie, prawdopodobnie trudniej będzie pozostać przy obecnej masie ciała, co w konsekwencji może towarzyszyć tyciu. Odchudzanie najczęściej polega na ograniczeniu kaloryczności posiłków. W takiej sytuacji organizm obniża podstawową przemianę materii, spowalnia metabolizm, oszczędza otrzymywaną energię. Siła motywacji Dieta, choć nie musi być udręką, to wymaga od nas wielu wyrzeczeń oraz ogromnego zaangażowania. Niestety nie uda nam się osiągnąć celu jeżeli nie będziemy mieli wystarczająco silnej motywacji. Jednak z Twoich odpowiedzi wynika, że Ty jesteś odpowiednio zmotywowana do rozpoczęcia odchudzania. Z takim nastawieniem na pewno osiągniesz sukces. Jeżeli jednak czasem dopadną Cię słabości, to przypomnij sobie powody, dla których chcesz schudnąć, dzięki temu uda Ci się przezwyciężyć wszelkie zachcianki. Taką analizę może zrobić sobie każdy na stronie VITALII A następnie zachęcają nas do wykupienia diety,dieta na miesiąc kosztuje 49 zł,wg mnie nie jest to dużo bo jadłospis na tydzień kosztuje u dietetyka ok 70 zł. Nie zdecydowałam się na kupno jej.Od paru dni jem po prostu mniej,nie solę potraw,gotuję sobie mięsko i warzywka.Widzę,że mam mniejszą oponę,chciałabym zgubić ok no narazie 6 kg. Ale czy to mi się uda?Czas pokaże......
środa, 05 sierpnia 2009
Odchudzam się.
Jak tylko wstałam zrobiłam sobie kawę czarną bez cukru-okropność wylałam. Śniadanko kromeczka chleba z ziarnami,cienko masełko i 1 pomidor,woda mineralna. Po 12 owoce dziś brzoskwinie,a na obiad sama nie wiem co zjem.Rodzince gotuje zupkę z fasolki szparagowe.,Może talerzyk zjem,chociaż przy odchudzaniu nie jest ona wskazana.Brokuła mam w lodówce,piersi z kurczaka też.
wtorek, 04 sierpnia 2009
|
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
DIETA KOPENHASKA
DOBRZE ZJESZ
KONTAKT ZE MNA
O DIETACH
SZABLON OD
|